Skip to content
Menu
Zwolenka.PL
  • o projekcie
  • szukaj
  • kontakt
Zwolenka.PL

Młyn wodny w Siekierce Nowej (gm. Chotcza), część I.

Opublikowano 2025-08-072025-08-07

Siekierka przed 500 laty była własnością Tymińskich, właścicieli Jasieńca i zapewne założycieli Tymienicy. Dzisiejsza Siekierka w XVI w. nazywała się inaczej, a mianowicie funkcjonowały wymiennie nazwy Wola Jasieńska i Wola Siekierzyńska. Ta pierwsza nazwa sugeruje, że była to kolonia powstała na gruntach Jasieńca. Hipoteza brzmi wiarygodnie, gdyż do dziś obie wsie sąsiadują ze sobą , a wcześniej miały wspólnego właściciela – właśnie Tymińskich. Potem Siekierka przez setki lat związana była z Tymienicą będąc częścią tego majątku. Najprawdopodobniej nastąpiło to wskutek działów rodzinnych Tymińskich.

Pierwsza wzmianka o młynie w tej miejscowości pochodzi z 1510 roku1. Chłopi w tym roku uprawiali 1 łan, czyli około 24 ha (przyjmując, że mamy do czynienia z łanem frankońskim). Niewymieniony z nazwiska właściciel wsi płacił także podatek z „1 koła korzecznego”. Oznacza to, że młyn ten był napędzany kołem nasiębiernym, na który spływała woda ze spiętrzenia specjalnymi korytami.

Kolejną wiadomość posiadamy z 1539 roku, kiedy to Wszebor Tymiński, właściciel Jasieńca i Woli Jasieńskiej (czyli dzisiejszej Siekierki), zastawił tą drugą wieś wraz z młynem i sadzawką (czyli stawem młyńskim) sędziemu Piotrowi Kochanowskiemu z Sycyny, ojcu sławnego Jana. Przy okazji mała dygresja – pamiętamy zapewne, że Jan Kochanowski miał jakoby łowić ryby w sąsiadującej z Siekierka Rudzie, ale zapewne błędnie pomylono Rudę k. Siekierki z Rudą koło Czarnolasu, która była własnością Jana i w której …również był młyn. Jan Kochanowski zapewne nie miał żadnego interesu w przyjeżdżaniu do Rudy należącej do majątku Firlejów skoro sam był posiadaczem młyna miejscowości o tej samej nazwie. Prędzej można się go było spodziewać właśnie w Siekierce, skoro jego ojciec zarządzał lokalnym młynem…

Według rejestru poborowego z 1569 roku2 Wola Jasieńska była własnością Adama Tymińskiego, właściciela Jasieńca. Wieś ówcześnie należała – podobnie jak do początków XX wieku – do parafii ciepielowskiej. Była to nadal mała wioska, której chłopi uprawiali ziemie na powierzchni ok. 1,5 łana, co daje obszar upraw o powierzchni ok. 36 ha. Widzimy więc, że w ciągu prawie 30 lat chłopi wykarczowali pod własne uprawy dodatkowe ok 12 ha. O ile to była prawda, gdyż ówczesna szlachta często zaniżała powierzchnię gruntów chłopskich, żeby płacić jak najmniejszy podatek. Nie wiemy niestety, ile ziemi należało do pańskiego folwarku, gdyż szlachta nie płaciła wtedy podatków z własnych gruntów, więc nie było potrzeby rejestracji takich informacji. Ale to co nas interesuje szczególnie to fakt, że Tymiński płacił również podatek 12 gr „od młyna dorocznego o 1 kole”.

W 1662 roku3 w Siekierce było już 19 domów (dymów) a wieś nazywana była jako Wola Jasieńska alias Siekierka. Mamy więc pewne potwierdzenie używania dwóch nazw naprzemiennie. O młynie nie ma jednak informacji i nie wiadomo, czy np. nie został zniszczony przez Szwedów. Było to kilka lat po potopie szwedzkim, który przyniósł polskiej gospodarce potężne straty, w tym zniszczenia wielu młynów. 

Pierwszy, dokładniejszy obraz Siekierki i młyna poznajemy dzięki mapie austriackiego kartografa opracowanej ok. 1804 roku, podczas III zaboru austriackiego. Na mapie gwiazdką oznaczono młyn, który jest posadowiony prawdopodobnie przy obecnym głównym korycie rzeki. Obok niego widać jakiś budynek – być może dom młynarza – który jest położony prawdopodobnie już za rzeką, przy drodze w kierunku na dzisiejszą Krzywdę. Nie wiemy czy kartograf dobrze zlokalizował bydynki, dziś ukształtowanie powierzchni w tym miejscu nie sprzyja posadowieniu młyna, ale być może ponad 200 lat temu warunki były lepsze.

Sama wieś przesunięta była zdecydowanie w kierunku dzisiejszego skrzyżowania z drogą Tymienica – Babin, a nie tak jak współcześnie wzdłuż Zwoleńki w kierunku na Kijankę. Ta zmiana położenia wsi to prawdopodobnie efekt zmian późniejszych zmian własnościowych oraz uwłaszczenia chłopów w XIX wieku.

Młyn (oznaczony gwiazdką) i zbiornik młyński na mapie z 1804 roku.

Na początku XIX w. majątek Tymienica wraz z Siekierką była własnością Antoniego Suchodolskiego herbu Janina. W 1817 roku poślubił on Różę Burdzicką, córkę dziedziców Grabowa. Antoni pochodził z Olchowca w woj. lubelskim, jego ojciec Walenty był generałem lejtnantem wojsk polskich. Teść Antoniego z kolei piastował funkcję sędziego pokoju powiatu kozienickiego. Antoni był przewodniczącym Towarzystwa Kredytowego w województwie sandomierskim. Zmarł w 1836 roku, w wieku zaledwie 52 lat, co być może było przyczyną perturbacji finansowych i zadłużenia majątku. Jego żona Róża zmarła w 1853 roku. Po ślubie w 1865 r. ich córki Florentyny z Józefem Niemieryczem, Tymienica i Siekierka przeszły w ręce zięcia, ale dopiero po wykupieniu zadłużonego majątku na licytacji. W skład dóbr tymienieckich wchodziły wtedy dwa folwarki, tymieniecki i siekierski. Częścią tego ostatniego był również młyn siekierski na Zwoleńce. Kilka lat wcześniej, bo w 1860 roku właściciele Tymienicy i Przyłęka, do którego należał Babin i Ruda dokonali regulacji granicy między oboma majątkami. Granica ta między Siekierką a Rudą obowiązuje do dziś. Na mapie widzimy też lokalizację siekierskiego młyna oraz mostu na Zwoleńce, znajdującego się w tym samym miejscu co i obecnie.

Fragment planu rozgraniczenia dóbr Przyłęk i Siekierka w roku 1860, AP Radom.

Współczesna granica między Siekierką a Rudą (geoportal.gov.pl)

Jak wiele innych majątków tak i tymieniecki był bardzo zadłużony, więc Józef Niemierycz w 1873 roku za 4050 rubli srebrnych zastawił młyn siekierski na 3 lata żydowskiemu handlarzowi z Solca, Herszkowi Kirszenbaumowi. W osadzie młynarskiej poza młynem były dwa domy mieszkalne, 2 morgi ziemi i łąka, oraz co ciekawe folusz. Był to budynek, w którym znajdowały się urządzenia do obróbki tkanin wełnianych. Urządzenia te wymagały napędu pochodzącego z koła młyńskiego.

Interesujące są też drobniejsze zapisy umowne. Strony uzgodniły, że sześć krów Kirszenbauma będzie utrzymywane w oborze dworskiej w Siekierce, a jego koń będzie karmiony dworskimi plewami, co mogło wskazywać, że nabywca być może planował zamieszkać przy młynie. Niemierycz miał także zaopatrywać zastawnika w drewno dworskie na własny użytek, a także na reparacje młyna, upustów i pogródek. Kirszenbaum miał ponadto prawo do nieskrępowanego rybołówstwa, ale mógł spuścić wodę z młyna tylko raz w ciągu 3 lat. Był także zobowiązany dostarczać corocznie dzień przed Wigilią do dworu w Tymienicy 30 funtów ryb oraz przez cały rok bezpłatnie mielić zboże na potrzeby dworu.

Młyn miał być wydany Kirszenbaumowi 24 czerwca 1873 roku.

Podpis Józefa Niemierycza na akcie zastawu młyna.

Więcej już wkrótce..

Komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia.

Kategorie

  • Barycz
  • Borowiec
  • Jasieniec Solecki
  • Kijanka
  • Lipsko
  • Mierziączka
  • młyn
  • Siekierka
  • Wysocin
  • żółw błotny
  • Zwoleńka
  • Link1
©2025 Zwolenka.PL | Powered by SuperbThemes